Hamulec tylny | Honda CBR 1000F

Znowu do przodu – można już na czymś trzymać nogi. Jeszcze całość nie jest właściwie pospawana ale działa. Biegi z przodu, teraz czas na hamulec tylni. Siedzi się ‘kazcko’ 🙂

Sporo zabawy z czymś co wydawało się robotą na ‘pięć minut’. Doszedłem do ładu z przednim hamulcem i udało się poukładać większość instalacji z przodu. Lista rzeczy do zrobienia maleje 🙂

Tagi:

0 komentarzy

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *