Krugger – Triumph Bobber

Krugger

Fred ‘Krugger’ Bertrand – człowiek, który sięgał po najwyższe tytuły, między innymi zdobył mistrzostwo świata AMD (światowe mistrzostwa w budowie customów) kilka minut temu pokazał światu swoje ostatnie dzieło. Budowę Triupha śledziłem od początku na profilu Kruggera. Podczas całego procesu, który ostatnimi czas wziął górę nad samochodem (tak, robi coś kosmicznego na czterech kołach), nigdy nie był pokazany w całości. Detale, elementy zawieszenia, koła, silnik – te można było dojrzeć, ale choćby szkic całości motocykla pozostawał zagadką do końca. Jest też pierwszą maszyną wyprodukowaną w całości w nowym warsztacie Freda. Dodatkowo jest to zlecenie od Triupha z określonymi wymaganiami – czyli tym razem nie mogło go tak ‚ponieść’, jak przy poprzednich projektach. Z informacji na BikeExif wynika, że głównym założeniem było – nie dotykać szlifierką ramy!

Triuph

Jako pierwszy zaprezentował motocykl BikeExif – jeden z najbardziej znaczących na świecie portali poświęconych tematyce bardzo dobrego customu. Zdjęć jest niewiele, ale nareszcie Triuph pokazał się w całości. Budowa, która zajęła rok jest skończona. Przerobionych zostało dużo elementów, od zawieszenia, zbiornika, nowych kół zrobionych na specjalne zamówienie przez wiele mniejszych detali. Opona tylna z logiem Krugger i inną mieszanką przez środek – mistrzostwo!

Triumph

Projekt jest świetny, ale jak go zobaczyłem na zdjęciach, to zabrakło Wow. Dlaczego tym razem musiało pojawić się ‚ale’?  Zabrakło tego, co w każdym jego projekcie pojawia się przeglądając kolejne zdjęcia – ciekawość i zachwyt. Każde zdjęcie zawsze oglądałem i szukałem więcej detali, zastanawiałem się jak mu to przyszło do głowy, jak dany element działa. Przy każdym zdjęciu była stop-klatka. Przy Triumphie widzimy wykonanie z najwyższą starannością, czyli 100% Freda ale gdzie jest ta indywidualność, która zawsze była? Tutaj zapewne wzięły górę odgórne zalecenia Triumpha. Szkoda, bo moim zdaniem mogliby otrzymać jeszcze lepszy sprzęt. Tak czy inaczej, jest to kolejny, piękny projekt mistrza.


Zdjęcia zamieszczone w artykule nie są moją własnością i są wyświetlane z bezpośredniego linku z serwisu www.bikeexif.com, który jest ich właścicielem

Tagi:

0 komentarzy

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *